Liverpool jest w trakcie mini-odrodzenia w tym momencie: finał Carling Cup czeka, największy rywal Manchester United został wyeliminowany z FA Cup, a teraz czekamy na powrót do serii zwycięstw w Premier League po pokonaniu Wilków w zeszłym tygodniu. Wszystko wygląda jaśniej, ale Liverpool ciągle zajmuje siódme miejsce z pięcioma punktami straty do czwartej Chelsea.
Brak pewności siebie w ataku jest dużym problemem Liverpoolu w tym sezonie, a legenda Anfield John Barnes uważa, że klub ma zbyt wielu zawodników na tych pozycjach. John zawsze miło wypowiadał się o swoim starym klubie i był w tym bardzo szczery. W ostatniej wypowiedzi dla ESPN stwierdził, że w klubie trzeba więcej jakości w ataku:
- Liverpool ciągle potrzebuje lepszej jakości w ataku. Bez Stevena Gerrarda w formie i Luisa Suareza nie mamy odpowiednich zawodników, by zastąpić tę dwójkę.
- W klubie jest wielu dobrych zawodników. Craig Bellamy powinien być zawodnikiem szerokiego składu, a stał się ostatnio jednym z zawodników, którzy pomagają nam wygrywać mecze, co nie powinno mieć miejsca.
- Liverpool ma zbyt wielu zawodników, a powinniśmy mieć ich jakość, nie ilość.
Zgadzam się całkowicie z Barnesem, oczywiście wiele się zmieniło przez ostatnie dwa tygodnie, jednak to nie zmienia faktu, że pierwsze pięć miesięcy w klubie powinny być zapomniane. W ataku mamy więcej przeciętnych zawodników, niż typowych osób wygrywających mecze i to jest głównym problemem.
W moim odczuciu lista przeciętnych zawodników to:
- Andy Carroll
- Jordan Henderson
- Stewart Downing
- Dirk Kuyt
Wszyscy z wielkich transferów Dalglisha powinni być w szerokim składzie, a tymczasem grają cały czas w pierwszej jedenastce.
Dirk Kuyt odnalazł formę w ostatnich kilku meczach, jednak dwa dobre występy nie przekreślą całego okresu. Holender nie mógł trafić do siatki przez ostatnie 6 miesięcy.
Podobnie ma się sprawa z Carrollem – wzniósł się na wyżyny umiejętności w ostatnich trzech miesiącach, ale to nie jest jeszcze to, czego oczekuje się po Angliku.
Downing nie strzelił jeszcze bramki w lidze w tym sezonie, ani nie wykreował sytuacji, która dałaby nam ligowego gola, a Henderson równie rzadko dawał z siebie wszystko.
Barnes mówi, że potrzeba nam lepszej jakości, a brak stałej formy wśród powyższych zawodników jest powodem, dla którego zremisowaliśmy 8 spotkań u siebie w tym sezonie i pałętamy się po siódmym miejscu.
- Jako manager, jedna rzecz, której powinien wymagać, to stuprocentowe zaangażowanie i poświęcenie. Jeśli to robisz, ale grasz źle, Kenny nie ma z tym problemu, i dlatego broni swoich zawodników, kiedy dają z siebie 100 % możliwości – zakończył Barnes.
Jaimie Kanwar
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Art; 06.02.2012; 20:46
@General27
To byłoby śmieszne ; )
General27; 06.02.2012; 18:58
@Art
Jakby napisał że Gerrard jest przeciętniakiem to też może?
Art; 06.02.2012; 18:54
Barnes jest najlepszym skrzydłowym w historii Liverpoolu, więc ma prawo oceniać obecnych graczy The Reds
General27; 06.02.2012; 17:39
@gall
No cholera w sumie z jednej strony nasz latający holender to też w sumie legenda...
@koplik7
Jeszcze porównuj statystyki trenerskie Toma Watsa i Kenniego
Elnino6786; 06.02.2012; 16:01
on się chyba czegoś nawdychał, albo się naćpał, bo takich głupot nie czytałem już bardzo długo
Jarextown; 06.02.2012; 15:33
Jeszcze
- Andy Carroll
- Jordan Henderson
- Stewart Downing
- Dirk Kuyt
pokażą na co ich stać, Dirk już zaczyna ;]
gall; 06.02.2012; 15:10
General27 - Trochę więcej szacunku do Barnesa, bo to co robił z obrońcami przeciwników to była magia. Jest legendą tak czy siak i należy mu się szacunek! Nie podważajmy jego talentu.
koplik7; 06.02.2012; 15:10
Barnnes 314 meczy 84 gole Kenny 355 meczy 118 goli.Mysle ze nie jest gorszy od Kennego,a Barnes nie byl typowym napastnikiem
Dyziolfc; 06.02.2012; 14:41
Nie zgadzam się. Tak oceniać można po całym sezonie. Dirk przeciętnym zawodnikiem??? Chyba kpina, może nie jest magicznym technikiem, ale mi Mr. John pokaże zawodnika, który potrafi tak tyrać na boisku przez tyle sezonów co Dirk.
General27; 06.02.2012; 14:38
W moim odczuciu lista przeciętnych zawodników to:
- Andy Carroll
- Jordan Henderson
- Stewart Downing
- Dirk Kuyt
***** a ty byłeś lepszy od Gerrarda i Kenniego co?
Art; 06.02.2012; 13:58
Trzeba podejść właściwie do sporkania ze Spurs... i tyle
lubieplanszówki; 06.02.2012; 12:13
co on gada?
gall; 06.02.2012; 12:05
Niepotrzebne gadanie. Kuyt nie strzelał bramek w lidze, ogólnie zdobył w pucharze ligi i właśnie z Manu. Gdybyśmy nie strzelali tak w słupki i poprzeczki, to mielibyśmy więcej asyst w wykonaniu Stu. Hendo póki co się uczy i podobnie jak niegdyś Lucas potrzebuje czasu. I tyle. To, że Bells jest zawodnikiem pierwszego składu, to problem? Chyba po to się stara, walczy i ciężko trenuje żeby nim być...



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





