Dziś jest środa, 23 maja 2012 roku
osób przebywających w serwisie: 20
Lukas; 2012-02-22 13:21:14; LiverpoolFC.tv

Houllier: Widzę podobieństwa

A A A

Gerard Houllier wierzy, że wygranie Carling Cup może dać Liverpoolowi impuls do tego, aby wygrać jeszcze w tym samym sezonie FA Cup i zapewnić sobie udział w przyszłej edycji Ligi Mistrzów dobrą pozycją w lidze.

 

Były menadżer Liverpoolu widzi pewne podobieństwa między obecną drużyną the Reds, a tą która on poprowadził w 2001 roku do zdobycia potrójnej korony.

 

Houllier czuje, że podniesienie Pucharu Ligii 11 lat temu napędziło jego zespół do zdobycia FA Cup i Pucharu UEFA oraz zagwarantowania sobie miejsca dającego grę w Lidze Mistrzów. Dlatego uważa on, że podobnie może być i w tym roku, gdy drużyna Kenny'ego Dalglisha podniesie w niedzielę puchar za zwycięstwo w finale Carling Cup.

 

- Widzę pewne podobieństwa w sytuacjach odradzania się klubu, gdy ja obejmowałem stanowisko w 1998 roku i Kenny przychodził do niego teraz - mówi Houllier.

 

- Odbudowywanie zespołu zajmuje trochę czasu i ten sezon jest dla nich przejściowy. Uważam, że Kenny dokonał kilku bardzo dobrych zakupów. Ma młodych graczy, którzy będą stawali się lepsi i lepsi z każdym kolejnym sezonem.

 

- Wygranie Pucharu Ligii w 2001 roku dało nam mnóstwo pewności siebie na resztę sezonu. To był chyba najtrudniejszy finał jakikolwiek mieliśmy.

 

- Jednak, gdy poradzisz sobie z nim raz to chcesz to zrobić znów. Prasa i fani powtarzali 'wygraliście raz, dlaczego nie mielibyście wygrać znów?' To pchało nas ku górze.

 

- Puchary rozweseliły drużynę. Nie chodzi tylko o to, że wygraliśmy dwa kolejne finały, ale też o to, że mieliśmy świetną serię meczów w lidze i dzięki temu zapewniliśmy sobie awans do Ligi Mistrzów.

 

- Liverpool walczy wciąż w tym sezonie o FA Cup, a wiele dobrych zespołów odpadło już z tych rozgrywek. Dlatego właśnie the Reds mają dużą szansę na pucharowy dublet.

 

- Wygranie Pucharu Ligii będzie dla nich ogromnym impulsem na resztę sezonu i pomoże Liverpoolowi w jego walce o miejsce w czołowej czwórce na koniec sezonu.

 

Steven Gerrard wyprowadzi drużynę Liverpoolu na niedzielny mecz na Wembley i będzie miał szansę zdobyć tego dnia swoje piąte krajowe trofeum w karierze.

 

Pomocnik został mianowany kapitanem the Reds przez Houlliera w 2003 roku i jego były menadżer uważa, że numer 8 będzie odgrywał kluczową rolę w Liverpoolu jeszcze przez kolejne sezony.

 

- Steven ma świetne zdolności przywódcze i inspiruje ludzi wokół siebie. Dlatego mianowałem go kapitanem mimo młodego wieku. Bije od niego odpowiedzialnością - mówi Houllier.

 

- Ostatnio był poza grą przez długi czas przez kontuzje, ale widać już, że wraca do najwyższej formy.

 

- Z Kennym jako menadżer i Gerrardem jako przywódcą tak utalentowanej drużyny, przyszłość Liverpoolu maluje się w jasnych barwach.

 

- Wygranie Carling Cup może być początkiem czegoś wyjątkowego.

 

- Liverpool poczynił ogromne postępy pod wodzą Kenny'ego - dodaje Houllier.

 

- Niektórzy poddają w wątpliwość jego kompetencje, twierdzą, że był zbyt długo poza piłką nożną, ale on jest bardzo mądry. Był na wielu meczach i ma ogromną wiedzę.

 

- Kenny jest moim przyjacielem od długiego czasu. To on przywitał mnie w Melwood w 1985 roku kiedy to właśnie przyjął posadę grającego menadżera i osiągnął finał FA Cup przeciwko Evertonowi w 1986.

 

- Z pewnością przystosował się do powrotu, a klub dzięki takim ludziom jak on, Ian Ayre i Damien Comolli ma dużą stabilność. Dobre przywództwo ma kluczowe znaczenie.

 

- Wygranie pierwszego trofeum będzie niezwykle ważne. Liverpool FC ma własną kulturę wygrywania trofeów.

Zobacz także

Louis van Gaal nowym dyrektorem sportowym? Kelly powołany do kadry Anglii Liverpool nie kontaktował się z Capello i Deschampsem

Dodaj komentarz


Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze


Brak komentarzy

Projekt: Bartosz Bunikowski; Kodowanie i podpięcie: QSky.pl Copyright (c) 2009-2012 by LFCPoland.com.
LFCPoland.com na Facebooku