Nowo utworzony hotel w Indonezji został nazwany na cześć kapitana Liverpoolu, Stevena Gerrarda. Hotel "Stevie G", który pojawił się po raz pierwszy pod koniec zeszłego roku w mieście Bandung, został ochrzczony w hołdzie dla 31-letniego Anglika.
Właściciele hotelu, Maja House Group, są wielkimi fanami klubu z Premier League, obdarzonym długą i bogatą historią, a sytuacja ta jest uhonorowaniem Liverpoolu.
Hotel, mający 22 pokoje, posiada jeden, który wyspecjalizowany jest w stylu "This Is Anfield". Na ścianach widnieją tapety the Reds.
Jedna ściana poświęcona jest graczom Liverpoolu, z przeszłości i teraźniejszości, którzy dumnie nosili lub noszą czerwone trykoty.
Pokój ten zdominowały portrety takich postaci jak Kenny Dalglish, Michael Owen, Ian Rush, Robbie Fowler czy nawet Luis Suarez.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





