Maxi Rodriguez był znakomitej formie w końcówce ubiegłego sezonu, kiedy to zdobył 7 bramek w trzech meczach, z czego w dwóch z rzędu popisywał się hat-trickiem. To niestety nie wystarczyło, żeby mieć szansę na grę w pierwszym zespole w obecnym sezonie. Były obrońca Liverpoolu, Gary Gillespie uważa, że Maxi musi poprawić nieco swoją grę, aby dostać szansę.
- Uważam, że to bardzo sprytny gracz, do tego utalentowany technicznie. Sądzę jednak, że zbyt stawia na łatwość, podobnie jak Jordan Henderson - mówi Gillespie.
- Maxi ma dużo większe możliwości. To brzmi dość głupio, jeśli spojrzymy na liczbę jego występów w reprezentacji Argentyny i w poprzednich klubach.
- Musi grać odważniej, ponieważ kiedy to robi, jest znacznie groźniejszym piłkarzem.
Maxi zagrał w tym sezonie Premier League zaledwie 14 minut, dlatego też oczywistym jest to, że Kenny Dalglish nie widzi go w pierwszej jedenastce.
Jak mówi Gillespie, Maxi to sprytny piłkarz i moim zdaniem powinien być częściej wykorzystywany w lidze. Przecież nie na darmo strzelał 10 goli w ostatnim sezonie, a Stewart Downing wszedł do pierwszej jedenastki z marszu, a nie prezentuje zbyt dobrego poziomu. Moim zdaniem Kenny powinien dać szansę dla Rodrigueza.
Jaimie Kanwar
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Lukas; 31.10.2011; 19:07
już pod koniec ubiegłego sezonu, gdy tak szalał i strzelał gole, pisałem, że on jest do odstrzału. wszyscy się wtedy ze mną nie zgadzali bo był na fali, więc trudno było dostrzec jego przeciętność. teraz jednak zmieniłem zdanie, może zostać, SG ma problemy ze zdrowiem, Hendo to łamaga, Downing sie nie pisuje, więc niech Maxi tam na nich presje wywiera i będzie dobrym zmiennikiem. jako podstawowego gracza go jednak nie widzę.
brandao; 31.10.2011; 14:43
Strasznie wolny i mało kreatywny jest nasz Argentyńczyk. Pierwszy do odstrzału.



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





