Były obrońca Liverpoolu, Gary Gillespie, wyraził swoje pełne poparcie dla Luisa Suareza podczas toczącej się sprawy o rzekome rasistowskie odzywki wobec Parica Evry.
Gillespie ma mocne zdanie na ten temat i uważa on, że sam Evra nie jest bez winy.
- Ta sprawa z Evrą trochą za długo się już ciągnie, ale moim zdaniem Suarez jest całkowicie niewinny. Jedynym winnym w tej sprawie jest Evra za swoje zmyślanie i przesadzanie - mówi Gillespie.
Pełne poparcie Gillespiego jest godne podziwu, ale może on wiedzieć, że Evra sobie to wszystko wymyślił lub że przesadza? Być może ma jakieś ciekawe informacje w tej sprawie? Tak czy inaczej, miejmy nadzieję, że ma rację.
Niedawno menadżer Manchesteru United, Sir Alex Ferguson, oskarżył Suareza o bycie 'nurkiem' i negatywne opinie potoczyły się w prasie od tamtej chwili jak kula śnieżna. Gillespie uważa, że to nie będzie miało najmniejszego wpływu na Suareza.
- Jeśli mam być szczery, to nie widziałem zbyt wiele negatywnych opinii na temat Suareza. Kenny śmieje się i żartuje z nim regularnie. Suarez nie wygląda na człowieka, który brałby do siebie jakieś negatywne opinie w prasie na swój temat.
Minęło już trzy tygodnie odkąd Liverpool grał z Manchesterem i wciąż nie ma żadnych wyników dochodzenia. Kenny Dalglish stwierdził w zeszłym tygodniu, że FA specjalnie 'przeciąga' wyjaśnienie tej kwestii.
Jaimie Kanwar
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





