Ryan Giggs ma nadzieję, że jego Manchester United wyeliminuje jutrzejszego dnia drużynę Liverpoolu z Pucharu Anglii.
Doświadczony pomocnik czuje, że na wyjazdowych, pucharowych spotkaniach wsparcie kibiców będzie większe niż na ligowych.
Giggs powiedział MUTV: - To mecz pucharowy, więc jedziemy tam z większą ilością fanów niż na ligowy. Doświadczyliśmy tego z City, gdzie atmosfera była świetna.
Ryan wystąpił w 43 potyczkach między United a Liverpoolem i z wielką ekscytacją rozkoszuje się 44. meczem.
- Zawsze chcesz być włączonym w wielkie spotkania, ponieważ w nich może się zdarzyć wszystko. Czujesz się bardzo dobrze po wygranej, ale i vice versa.
- Znasz stawkę i nie możesz się tego doczekać. Tu zawsze będzie panować wielka rywalizacja między obiema ekipami.
- To jedno z tych spotkań, których będziesz tęsknił po zakończeniu kariery piłkarskiej.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Sickman; 28.01.2012; 10:00
Wielki piłkarz. Nie prowokował, nie obrażał, nie zachowywał się jak uliczny osiłek, tylko udowadniał chęć rywalizacji grą. Oba kluby potrzebują więcej takich piłkarzy.
FanLFC94; 28.01.2012; 09:21
Torres95 ja tez ten program widzialem
General27; 28.01.2012; 00:45
Ta wspaniała atmosfera z city, przypadkiem nie dzięki wspaniałemu sędziemu?
Torres95; 28.01.2012; 00:05
Wojna już trwa z 50 lat pomiędzy klubami . oglądałem program kiedyś na ten temat . tam było mówione że jak był kryzys na świecie w tysiąc dziewięćset którymś tam to jakaś spółka z Manchesteru wycofała sie z portów w Liverpoolu i od tego czasu nie przepadają za sobą :D!!
TheReds1996; 27.01.2012; 23:57
Tylko szkoda ze w Man Utd
TheReds1996; 27.01.2012; 23:57
To jest jedna z bardzo niewiemkiej ilosci pilkarzy Manchesteru ktorych lubie, Wspaniala Karriera



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





