Steven Gerrard przyznał, że Liverpool będzie walczył o tytuł Premier League, dopóki czołowe zespoły będą tracić punkty.
Priorytetem dla The Reds jest zakończenie sezonu w czołowej czwórce. Do lidera tabeli Liverpoolczycy tracą 19 punktów.
Podopieczni Kenny'ego Dalglisha znajdowaliby się o wiele wyżej gdyby nie fakt, że stracili na Anfield Road aż 14 oczek.
Drużyna nadal pozostaję niepokonana na własnym stadionie, jednak siedem remisów znacznie zmniejszyło progres zespołu.
Gerrard przyznaje, że Liverpool nie może pozwolić sobie na straty punktów jeśli chcę zakończyć sezon jak najwyżej.
Kapitan the Reds ma nadzieję na to, że jego drużyna będzie mogła pokazać się z jak najlepszej strony już w poniedziałek mierząc się z Tottenhamem. Dalglish ogłosił jasno i wyraźnie, że nie będzie akceptował występów poniżej oczekiwań.
- Gdy przychodzi do ciebie po takim spotkaniu jak to z Boltonem i zaczyna cię krytykować, musisz być wystarczająco silny, aby to przyjąć i zrobić wszystko żeby to poprawić.
- To co powiedział było w pełni uzasadnione. Takie występy są nie do zaakceptowania. Właśnie z tego powodu nie liczymy się w walce o tytuł. Zaliczaliśmy wpadki z zespołami z niższych półek tabeli i straciliśmy punkty.
- Odnieśliśmy zbyt wiele remisów przed własną publicznością. Dopóki nie przezwyciężymy tego problemu i nie zaczniemy wygrywać z takimi zespołami, nie wygramy ligi.
- Zupełnie inaczej spisujemy się w starciach z czołowymi zespołami.
- Być może chodzi o mentalność, którą musimy podkręcić. Mamy skład, z którym jesteśmy zdolni walczyć o tytuł.
Liverpool może być rozczarowany obecnym miejscem w lidze, jednak pocieszające jest to, że the Reds zagrają w finale Caling Cup z Cardiff 26 lutego.
- To dla nas fantastyczne osiągnięcie. Mam nadzieję, że uda nam się wygrać. Liczę również na to, że czołowa czwórka jest cały czas w naszym zasięgu.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
aro8; 05.02.2012; 20:19
ja tak od tego finału kibicuje lfc
ehh pamiętam też tego pięknego gola gerrarda z olimpiakosem który dał nam awans z grupy na 4 minuty przed koncem meczu
Lukas; 05.02.2012; 16:28
jak w poniedzialek wygramy z kogutami to kto wie co bedzie dalej, moze nawet top4
Filippo7; 05.02.2012; 14:17
Dokładnie , top 4 możliwe jest , musimy tylko z każdym wygrywać i nie tracić głupio punktów , a wszystko pójdzie zgdonie z planem. YNWA.
Gun; 05.02.2012; 13:11
No pewnie, że czołówka jest w zasięgu! "Ewrybady" tak jak Steven spinamy poślady i jedziemy na 3 miejsce!



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





