Kiedy kadencja George’a Pattersona dobiegła końca, zarząd Liverpoolu wysłał ogłoszenie, że poszukują nowego managera.
Do klubu wpłynęło ponad pięćdziesiąt zgłoszeń, a szczęśliwcem okazał się George Kay, pochodzący z Manchesteru manager, który miał za sobą pracę w Sunderlandzie. Kay został managerem Liverpoolu w 1936 roku i był na tym stanowisku do roku 1951.
George Kay w 1923 roku był kapitanem West Ham United w pierwszym finale FA Cup, który został rozegrany na Wembley. Kay był na Anfield tylko trzy lata, gdy we wrześniu 1939 roku wybuchła II Wojna Światowa i ligowe rozgrywki zostały wstrzymane, a Liverpool wyjechał do Ameryki Północnej w oczekiwaniu na zakończenie wojny.
Podczas wojennej zawieruchy klub rozgrywał 10 meczów w miesiącu i był dobrze przygotowany do rozpoczęcia sezonu 1946-47. Walka o mistrzostwo była zacięta, jednak Liverpoolowi udało się je zdobyć. The Reds po raz piąty w swojej historii zdobyli tytuł mistrzowski, co było największym sukcesem Kaya.
Jack Balmer i Albert Stubbins byli najlepszymi strzelcami w powojennej drużynie George’a, jednak Kayowi nie udało się ponownie powtórzyć sukcesu i zasmakować mistrzostwa.
W 1950 roku the Reds dotarli do finału FA Cup, jednak przegrali ten mecz, a puchar zgarnął Arsenal. W tym czasie Kay nie był już w dobrej formie, jego zdrowie szwankowało, a on sam wylądował w szpitalu z powodu stresu i wykończenia nerwowego. Podczas nieobecności Kaya zespołem zajmował się zaufany trener Albert Shelley.
W styczniu 1951 roku, po 15 latach pracy na Anfield George Kay poinformował zarząd, że nie będzie w stanie już wrócić do managerki i ogłosił swoje przejście na emeryturę.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





