Stewart Downing wierzy, że wygrana Liverpoolu z Manchesterem United w FA Cup 2:1 jest zasługą ducha zespołu panującego w szatni The Reds.
Dirk Kuyt strzelił zwycięskiego gola w 88 minucie i zagwarantował swojej drużynie awans do piątej rundy FA Cup, przy wcześniejszym golu Ji-Sunga w odpowiedzi na gola Aggera otwierającego wynik meczu.
Jest to kolejny dobry rezultat po zwycięskim remisie Liverpoolu z Manchesterem City na Anfield i Downing uważa, że dobra współpraca piłkarzy Kennego Dalglisha była kluczem w obu meczach.
- Myślę, że był to idealny tydzień. Mecz z City był ciężki i chłopaki włożyli w to dużo ciężkiej pracy, więc to była dla nas dobra motywacja na United i musieliśmy dobrze rozgrywać piłkę. Ale można zauważyć, że duch zespołu jest wysoki i myślę, że udowodniliśmy to swoją grą - powiedział Downing.
- Musieliśmy wyjść z tego pojedynku zwycięsko. Są dobrą drużyną i brakowało u nich kilku kluczowych graczy, ale nadal mieli w zapasie świeże siły, które mogą odmienić losy meczu.
- To była twarda gra i nie było zbyt dużo okazji na zdobycie bramki, ale wykorzystaliśmy te które się nadarzyły.
- Możemy budować się na tych dwóch meczach. Wiara w drużynę jest wysoka i mamy ciężkie mecze ligowe do rozegrania.
- Musimy przelać tą formę w ligę. Każdy zawodnik odgrywa swoją rolę i nieważne jaki jest system trenerski, bądź jaka to jest drużyna, w tym momencie po prostu cieszymy się grą.
Kuyt w ostatnich minutach meczu dał powód do radości na trybunach i na boisku, bo w pięknym stylu umieścił piłkę w siatce.
- Nie pamięta już tego gola przeciwko United, czyż nie? To jest właśnie nasz duch drużyny - Dirk wszedł z ławki i odwalił kawał dobrej roboty. Zawsze piłka go szuka w wielkich meczach, to było świetne wykończenie i świetne zakończenie dobrej gry.
- Nie wiedziałem dokładnie, która to minuta, ale wiedziałem że koniec meczu jest blisko. Dalej atakowaliśmy i próbowaliśmy doprowadzić do zwycięstwa.
- Tak jak powiedziałem osiągnęliśmy dwa istotne rezultaty w tym tygodniu i pewność siebie jest wysoka.
-Sposób w jaki zakończyliśmy mecz przeciwko jednemu z naszych rywali, można zauważyć że nasi fani są wspaniali.
- Piłkarze są nabuzowani i to był świetny tydzień dla naszego klubu. Miło byłoby dojść do kolejnego finału i to jest nasz cel. Mama nadzieję, że uda nam się to osiągnąć.
Liverpool powraca na następny mecz w lidze już we wtorek z Wolves na Molineaux.
Downing ma nadzieję, że osiągną dobry rezultat po dwóch ostatnich zwycięskich potyczkach.
- To ważne, aby zdobyć trzy punkty, najważniejsza jest liga i chcemy wspiąć się w tabeli jak najwyżej, więc musimy się wziąć w garść i przygotować się.
- Jesteśmy w następnej rundy FA Cup i musimy utrzymać się w tych rozgrywkach. Mecz z Wolves to będzie wyzwanie, musimy iść tam i wygrać.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Elnino6786; 29.01.2012; 17:43
Wystarczy poprawić formę z "słabszymi" zespołami i będzie git majonez
Filippo7; 29.01.2012; 13:07
Dokładnie , kilka ostatnich meczy było dobre , trzeba to kontynuować! YNWA



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





