Skrzydłowy Liverpoolu, Stewart Downing, wierzy, że Jose Eneique jest w takiej formie, iż w końcu musi zostać powołany do reprezentacji Hiszpanii.
25-letni Enrique, który jeszcze nie był nigdy powołany, dołączył do Liverpoolu w sierpniu z Newcastle za 6 mln funtów.
- Od razu się do siebie dopasowaliśmy i jest to bardzo utalentowany zawodnik - mówi Downing.
- On spisuje się bardzo dobrze i myślę, że jeśli będzie to robił dalej to ma wielką szansę na to, aby zostać powołanym do reprezentacji Hiszpanii.
- Lubię z nim grać i widać, że dobrze współpracujemy jako zespół. To bardzo dobre dla menadżera i klubu.
Sobotnia wygrana 0-2 z WBA sprawiła, że Liverpool znajduje się na 6 miejscu i ma tylko punkt straty do miejsca premiowanego grą w LM.
W zwycięstwie tym swoją dużą zasługę miał gol Andy'ego Carrolla i Downing uważa, że ta bramka wzmocni naszego napastnika.
- Andy nie grał ostatni zbyt dużo, ale w ostatnich dwóch meczach był genialny. Przeciwko Stoke zagrał bardzo dobrze, a w meczu z WBA zdobył gola i mam nadzieję, że podniesie to poziom jego pewności siebie.
- Wszyscy napastnicy oceniani są po zdobytych golach i Andy nie jest w tym wypadku inny. Jego dotychczasowa gra była dobra i brakowało mu tylko gola.
- Miał trudną okazję w meczu z WBA, ale myślę, że poradził sobie z nią bardzo dobrze. Jeśli on i Suarez będą w formie to wyjdzie to tylko na dobre zespołowi.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





