Stewart Downing ma nadzieję zostawić za sobą rozczarowujące wspomnienia z finałów Pucharu Ligi, kiedy Liverpool podejmie Cardiff City 26. lutego.
Middlesbrough z Downingiem w kadrze wygrało te rozgrywki po pokonaniu Boltonu w 2004 roku, ale skrzydłowy nie pojawił się na boisku z ławki rezerwowych.
Sprawa stała się jeszcze gorsza, gdy w 2010 roku jego Aston Villa nie sprostała Manchesterowi United.
- Za pierwszym razem w Middlesbrough całe spotkanie spędziłem na ławce rezerwowych. Wolałbym zagrać, ale wciąż miałem swój udział – mówił Downing Liverpoolfc.tv.
- Za drugim razem Villa grała z United – kilka rzeczy nie ułożyło się po naszej myśli. Vidic powinien szybko wylecieć z boiska, przeciwnicy mieli karnego i objęli prowadzenie. Tego dnia mieliśmy pecha. Cieszyłbym się z medalu, ale nie udało się go zdobyć.
- Mam nadzieję, że tym razem się uda.
- Ciężko na to pracowaliśmy w meczach z Exeter i Brighton – cały czas o tym pamiętamy. To były ciężkie spotkania, więc na Wembley miło byłoby dokończyć zaczętą pracę.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
kijanek13; 05.02.2012; 16:38
Downing powinien wiedzieć że to tylko od niego zależy czy od pierwszych minut zagra czy też z ławki wejdzie bądź nie. Niech pracuje dalej ; )
Gun; 05.02.2012; 13:15
Wygramy! Na Wembley każdy będzie się starał 2 razy bardziej, a Czerwoni nie raz pokazali, że są stworzeni do wielkich meczów. Co do Stu: widać progres, jeśli utrzyma formę, zapewne zadomowi się w first 11 na dobre.
Elnino6786; 05.02.2012; 11:22
ważne, żebyśmy wygrali, a Stu zapewne zagra w finale, jeśli będzie grał tak jak do tej pory :)
Lukas; 05.02.2012; 11:16
no nie wiem nie wiem, wielu jest chętnych do gry, wiec moze Stu mieć problem żeby wejść w pierwszej 11stce :) może z ławki się uda
Kuba; 05.02.2012; 10:37
Musimy dokończyć to zadanie! :)



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





