Liverpool remisuje do przerwy z Chelsea 0-0. The Reds mogli prowadzić z The Blues, jednak w stuprocentowej sytuacji do bramki nie trafił Maxi Rodriguez. Zupełnie niewidoczny na boisku jest były zawodnik LFC - Fernando Torres, którego znakomicie pilnują obrońcy. Mecz stoi na wysokim poziomie i jest bardzo wyrównany.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
LIVERPOOL9; 06.02.2011; 19:07
A gdzie są kibice Chelsea którzy byli pewni
Deny; 06.02.2011; 19:06
juz sprawdzilem i on ma na imie adrian a ja mateusz =]
Kuba; 06.02.2011; 19:03
spoko :)
Deny; 06.02.2011; 19:01
a jak mi dalej nie wiezysz to wejdz na moj profil i zobacz moje imie i sprawdz na chelseafc.com.pl jego imie
Deny; 06.02.2011; 18:57
to jakis inny uzytkownik on mial to konto przede mna ale podobal mi sie nick to go skopiowalem
stanino; 06.02.2011; 18:51
no i wygralismy.Bardzo dobrze jest ok.
Dreamer; 06.02.2011; 18:25
Kochamy Cie Raul!
Kuba; 06.02.2011; 18:01
Deny, co Ty mówisz? Zresztą jakoś mi się wydaje, że Chelsea kibicujesz, bo widziałem Cię na chelseafc.com.pl, gdzie komentujesz newsy jako rzekomy fan niebieskich
Deny; 06.02.2011; 17:56
powinnismy maxiemu juz podziekowac za gre dla nas i sprzedac chociaz za 5mln
Dreamer; 06.02.2011; 17:55
Boziu! Co ten Carragher wyprawia? On gra tak jakby każdego dnia, gdy był kontuzjowany harował od rana do wieczora. Chelsea jak najbardziej do ogrania dziś ;) Szkoda tej sytuacji Maxi'ego. Jak najbardziej do zmiany. Czekam na wejście Luisa. Dirk też troszkę niewidoczny, ale sprawia zagrożenie.
wawoz; 06.02.2011; 17:55
Suarez za Maxiego na drugie 45 minut :)
Navi; 06.02.2011; 17:53
Karol: Ale Fernando był zaskoczony, że go Agger nie przeprosił :)
gall; 06.02.2011; 17:53
Póki co to gramy fenomen w defensywie, ale za ciasno jest czasami i nie potrafimy dobrze i szybko z piłką przedostać się na połowę Chelsea, jak już się to udaje, to efekt = Maxi, obyśmy strzelili gola i potem wejdzie Luis i dobije.;)
Karol; 06.02.2011; 17:52
A i zapomniałem dodać, że najlepszą sytuacją podczas pierwszej połowy było uderzenie Aggera łokciem w twarz Torresa.
adam_lfc; 06.02.2011; 17:48
Jak on tego nie strzelił, o mamo ! Suarez za Maxi'ego, koniecznie !
Scouser; 06.02.2011; 17:47
3 wnioski:
Carra niczym wino...
Maxi do okulisty
DALGLISH & Clark to geniusze... Chelsea nie ma w ogóle miejsca.
Karol; 06.02.2011; 17:47
Świetnie gramy w defensywie, liczęrównież na wejście Luisa i pokazanie, że w ofensywie tez jesteśmy niczego sobie!
Kuba; 06.02.2011; 17:47
aleeeż szkoda tej sytuacji Maxi'ego :/ Mam nadzieje, że jeszcze ich pukniemy :D Jak najbardziej do ogrania są!



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





