Dziś jest wtorek, 22 maja 2012 roku
osób przebywających w serwisie: 32
Scouserka; 2012-01-30 19:30:51; Sky Sports

Dalglish liczy na dalsze postępy

A A A

Kenny Dalglish ma nadzieję na to, że dobre wyniki w krajowych rozgrywkach dobrze wpłyną na dalszy rozwój klubu i że Liverpool stanie się bardziej kuszącą opcją dla potencjalnych graczy.

 

W zeszłym roku, gdy obecny boss the Reds przejął władze na Anfield po nieudanych rządach Roy'a Hodgsona do zespołu dołączyło wielu nowych graczy. Najpierw w zimowym okienku transferowym na Merseyside przybyli Luis Suarez i Andy Carroll. Natomiast w lato do klubu sprowadzono takich zawodników jak :  Stewart Downing, Jordan Henderson, Charlie Adam, Craig Bellamy, Jose Enrique, Sebastian Coates i Doni. Pomimo tego, że w ostatnim czasie na nowe nabytki Szkota spadała duża krytyka, trener podkreśla, że stoi murem za swoimi piłkarzami i, że drużyna jest cały czas w budowie.

 

Liverpoolczycy mają za sobą bardzo udany tydzień. Podopieczni Dalglisha dostali się do finału Carling Cup, pokonując w dwumeczu Manchester City a kilka dni później wyeliminowali Manchester United z FA Cup, pokonujących ich na Anfield Road 2:1.

 

- Cały czas pracujemy nad dalszymi postępami. Siedmiu nowych graczy to naprawdę duża zmiana.

 

- Jeśli spojrzysz na drużynę, która zakończyła ostatni mecz stwierdzisz, że niewielu z ich ( nowo pozyskanych ) grało kiedykolwiek w półfinale.

 

- Zremisowaliśmy z United w październiku, jednak starcie się z nimi w krajowych rozgrywkach na Anfield to zupełnie inna bajka.

 

- To wspaniałe doświadczenie dla nowych chłopków.  Nareszcie mogli zobaczyć co tak naprawdę znaczy ten klub i myślę, że każdy na tym skorzystał.

 

We wtorkowy wieczór podopieczni Dalglisha będą starali się poprawić swoją formę w lidze i wygrać z Wolves na wyjeździe.

 

The Reds potrafili wygrywać z takimi zespołami jak United, Chelsea, Arsenal czy City, jednak w ligowych rozgrywkach tracili punkty z zespołami z niższych półek tabeli.

 

Po tym jak Dalglish skrytykował występ swoich zawodników po meczu z Boltonem, Szkot uważa, że wszyscy wiedza jakie jest ich zadanie.

 

- Myślę, że nie potrzebujemy żadnych ostrzeżeń przed tym spotkaniem. Zawsze podchodzimy do meczu z szacunkiem do rywala.

 

- Wszyscy wiedzą, że Premier League jest bardzo trudna i, że grają w niej klasowe zespoły.

 

Zobacz także

WHU i Reading zainteresowani usługami Joe Cole'a Odliczanie czas zacząć! Lille chce zatrzymać Cole'a

Dodaj komentarz


Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze

livars; 30.01.2012; 19:36
ale jeszcze jednym napadziorem bym nie pogardzil

Projekt: Bartosz Bunikowski; Kodowanie i podpięcie: QSky.pl Copyright (c) 2009-2012 by LFCPoland.com.
LFCPoland.com na Facebooku