Chris Coleman potwierdził, że spotka się w przyszłym tygodniu z Craigiem Bellamym, aby poprosić go o powrót do kadry.
32-letni piłkarz przyznał, że rozważy powrót do drużyny narodowej po meczu pamięci dla Gary'ego Speeda, który odbędzie się 29 lutego w Cardiff.
Speed zmarł w listopadzie po porządnej odbudowie kadry.
- Nie chcę, aby Craig przechodził na reprezentacyjną emeryturę, bo wciąż ma wiele do zaoferowania - mówi Coleman.
- Rozmawiałem z Craigiem kilka dni temu i liczę, że spotkamy się jeszcze raz w następnym tygodniu.
- Miał w przeszłości dość ciężką kontuzję kolana, co musimy uszanować.
- Wciąż ma jednak ogromną sprawność i chcielibyśmy, aby nadal grał w naszej drużynie. Chcemy kontynuować to, co zbudował Gary Speed.
- Muszę podjąć próbę przekonania go do kontynuowania występów w reprezentacji. Liczę, że mi się uda.
Bellamy był bliskim przyjacielem byłego selekcjonera - Gary'ego Speeda i jak przyznał, ciężko będzie mu wrócić do kadry po tym, co się stało.
Urodzony w Cardiff napastnik jest w wysokiej formie. W ostatnim meczu z Wolves strzelił kolejnego gola. Było to jego szóste trafienie w ostatnich dziewięciu meczach.
Bellers jest piątym w historii najlepszym strzelcem reprezentacji Walii. Od debiutu w 1998 roku, zaliczył on 67 występów w których zdobył 19 goli.
Coleman chce prosić Bellamy'ego, by ten wydłużył swoją międzynarodową karierę do 2014 roku - wtedy odbędą się Mistrzostwa Świata w Brazylii.
- Musimy przekonać Bellamy'ego nie tylko ze względu na jego jakość, a także ze względu na jego mentalność - mówił Coleman zaraz po przejęciu stanowiska menedżera.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





