Według talkSPORT pomocnik Liverpoolu, Joe Cole nie dołączy do Tottenhamu tego lata.
29-letni Cole nie przekonał do siebie Kenny’ego Dalglisha, ale nie przeniesie się na White Hart Lane.
Spurs szukają wzmocnień po nieudanym awansie do przyszłorocznych rozgrywek Ligi Mistrzów.
Angielski skrzydłowy miał ciężki sezon od swojego przybycia z Chelsea poprzedniego lata i zaliczył ledwo dziewięć meczów w pierwszym składzie the Reds.
Źródło bliskie Tottenhamowu, który był wymieniany wśród potencjalnych nowych pracodawców Cole’a, stwierdził, że Cole nie jest w planach klubu z Londynu.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Deny; 07.06.2011; 23:17
albo odchodzi, albo mu obnizamy tygodniowke
Glen2; 07.06.2011; 21:53
I dobrze. Jako jeden z nielicznych ma szanse zagrać dobrze,ale musi grac,a nie jak sezon temu raz na Ruski rok.
doniu_bunio; 07.06.2011; 16:15
dobrze niech zostanie może się chłop otrząśnie i będzie grał na miarę swojego talentu i mam nadzieję że poniesie The Kop
Lokiec_12; 07.06.2011; 13:16
on nie potrafił pokazać swoich umiejętności w rezerwach.... oglądałem jego mecze w tamtej druzynie... nie był wzmocnieniem. A za kasę, którą zarabiał przez rok (tyle co Torres :O ) ma ogromny dług wobec klubu... Jeden dobry mecz ze słabiakami i jego ostatni gol, który wyglądał jak padaka po rykoszecie nie są warte takiej kwoty :| The Kop nie zdązy go nawet pokochać, bo wiek też go goni... zostały mu ostatnie dwa lata (możliwej do osiągnięcia) dobrej gry. Dalej będzie go już tylko dopadała starość... Joe powinien odejść jeżeli jego nazwisko jeszcze ma być kojarzone jako "wielkie".
Frąc; 07.06.2011; 12:30
ja się cieszę. Wierzę, że Cole pokaże swoje umiejętności
Lokiec_12; 07.06.2011; 06:23
:(



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





