Dzisiaj zakończyła się sprzedaż wejściówek dla kibiców Cardiff City na finał Carling Cup. City dostało 1500 dodatkowych biletów na niedzielny mecz. W sumie kibiców z Walii będzie 31 tysięcy na stadionie w Londynie.
Markowi Watkinsonowi z Cardiff udało się zdobyć 5 biletów, w tym 2 dla swoich synów.
Pan Watkins, który kibicuje Niebieskim ptakom od 2002, kiedy to przeprowadził się do Cardiff powiedział: - Obawiam się tego meczu troszeczkę. Sądzę jednak że Liverpool nie potraktuje nas całkiem poważnie, dlatego też będziemy mieli szansę w tym finale.
- To będzie wspaniały dzień dla nas bez względu na wynik - dodał.
Inny kibic drużyny z Walii - Rob Wood - powiedział: - Ten mecz jest taki jak inne. Zagramy na miarę swoich możliwości.
- Byliśmy na Wembley wiele razy, ale tym razem wierzymy naprawdę w zwycięstwo naszej drużyny - powiedział Phil Clarke - kibic Cardiff, który wybiera się na mecz z synem Paulem.
Na temat biletów wypowiedział się też rzecznik prasowy klubu: - Pracownicy w kasach biletowych miele bardzo dużo pracy. Wszyscy pracowali jak najlepiej, aby kibice mogli jak najszybciej dostać swój upragniony bilet na finał, na który ostatnie wejściówki rozeszły się dzisiaj.
- Teraz pracujemy na tym, aby wszystkie bilety zostały rozesłane jak najszybciej do kibiców - dodał rzecznik klubu z Walii.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
General27; 22.02.2012; 07:13
Większość biletów pewnie nie kupili fani Cardiff;p
Sebastian22; 21.02.2012; 21:34
dalbym wiele zeby byc na takim meczu mysle ze to wygramy tylko mosimy podejsc do tego meczu bardzo zaangazowani nie mozna pozwolic sobie na dekoncentracje zeby nie powtorzyc wyniku z Boltonem YNWA



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





