Dziś jest wtorek, 22 maja 2012 roku
osób przebywających w serwisie: 38
Master; 2011-12-05 20:50:15; własne

CARRAGHER SPECJALNIE DLA LFCPOLAND.COM!

A A A

679 występów w czerwonej koszulce z Liverbirdem na piersi, własna sieć restauracji oraz fundacja charytatywna. Tak obrotny może być tylko Jamie Carragher, który ponownie zgodził udzielić się wywiadu specjalnie dla serwisu LFCPoland.com! Wywiad 21 listopada 2011 roku przeprowadził dla Was redaktor Master. Życzymy miłej lektury!

-----
Jest chłodny jesienny wieczór, kiedy po raz kolejny stawiam swoje kroki w mieście Beatlesów. To właśnie dzisiaj mam bardzo ważne spotkanie. Kieruję swoje kroki z Lime Street do centrum miasta, gdzie umówiłem się z moim rozmówcą. Miejsce, gdzie się spotykamy, jest dosyć znane i popularne, jednak nie powinno nam to przeszkodzić w miłej konwersacji.

Staję przed drzwiami Jamie Carragher’s Sports England i rozglądając się na boki, wchodzę do środka. Zajmuję miejsce przy zarezerwowanym wcześniej stoliku i czekam na swojego gościa. Po około pięciu minutach oczekiwania pojawia się właśnie On, Jamie Carragher we własnej osobie.

Krótkie przywitanie, zamawiamy dania i zaczynamy naszą rozmowę, która z pewnością będzie pasjonująca. Zatem zaczynajmy!

LFCPoland.com: Jamie, dobrze widzieć Cię z powrotem w pełni sił oraz w składzie Liverpoolu. Ta kontuzja była dla Ciebie męcząca, prawda?

Jamie Carragher:
Oczywiście, że tak. Ciężko było oglądać chłopaków, nie będąc nawet na ławce. Zdecydowanie wolę czynnie uczestniczyć w wydarzeniach na boisku!

- Pomimo, że Liverpool był niepokonany w 9 kolejnych meczach, trzy ostatnie remisy u siebie rozczarowują. Co było głównym problemem w meczach przeciwko Man United, Norwich i Swansea?

- Będąc szczerym, to powinniśmy wygrać je wszystkie. Stwarzaliśmy szanse, powinniśmy wygrać przede wszystkim spotkania z MU i Norwich. Swansea ustawiała się dobrze w obronie i ciężko było się przebić. Teraz nie ma łatwych meczów, szczególnie na Anfield, kiedy wszystkie drużyny przyjezdne bardzo dobrze się organizują w obronie, a bramkarze mają wtedy najlepsze występy w swoich karierach. To bardzo frustrujące, że nie udało nam się wygrać tych spotkań.

- Jednak są spore plusy, jak na przykład gra obronna duetu Martin Skrtel – Daniel Agger. Jak oceniasz ich grę w ostatnich meczach.


- Chłopaki grają naprawdę dobrze i będę musiał się bardzo postarać, żeby wrócić do składu. Jednak to dobrze, że na każdej pozycji mamy wartościowych zmienników.

- Czy osobiście czujesz się na siłach, by walczyć i wrócić do pierwszego składu?

- Oczywiście, że tak! Jestem w pełni sprawny i gotowy do gry, jak jeszcze nigdy.

- Wczorajsze zwycięstwo nad Chelsea (rozmawialiśmy dzień po spotkaniu z Chelsea w Premier League – przyp. red.) podniosło mocno w górę morale drużyny. Czy uważasz, że jest to punkt zwrotny w walce o Top 4?

- W tym momencie o miejsce w czwórce walczy 7 drużyn. W Liverpoolu mamy wielkiego ducha i wszyscy walczymy o wspólny cel. Będziemy to robić, a każde zwycięstwo w podobnym miejscu, jak na stadionie Chelsea, podwyższy tylko naszą pewność siebie.

- Co sądzisz o tym, że Pepe Reina przejął opaskę kapitana podczas, gdy Ty i Stevie jesteście kontuzjowani?


- To był naturalny wybór. Pepe jest jednym z lepszych zawodników w każdym spotkaniu, wszyscy bardzo go lubią i szanują.

- Jamie, zawsze chciałem spytać Cię o Twoje przyszłe plany. Rozmawialiśmy o tym wcześniej, jednak chciałem się upewnić. Masz swoje restauracje, prowadzisz fundację charytatywną, zagrałeś również w filmach, a poza tym zacząłeś robić licencję trenera? Co z tej listy jest dla Ciebie najważniejsze?


- Piłka nożna jest całym moim życiem i chcę skupiać się właśnie na niej. Chcę być związany z klubem, jak najdłużej się da oraz chcę pomagać lokalnym dzieciakom na Merseyside.

- No właśnie, Twoja fundacja wspiera lokalną społeczność. Jak ważne jest to dla Ciebie i jakie są reakcje ludzi?

- To bardzo ważna sprawa. Pomaganie społeczności, w której się wychowałeś zawsze przynosi Ci uśmiech na twarz. Jest to dla mnie bardzo ważne, robię, co w mojej mocy, aby dzieciaki były zadowolone, a reakcje są bardzo pozytywne.

- Pytanie od jednego z naszych użytkowników: kiedy skończysz już grać w piłkę, będziesz chciał zostać w Liverpoolu, aby pomagać drużynie, czy raczej skupisz się na swojej karierze trenerskiej i pójdziesz trenować inny zespół?


- Liverpool jest moim klubem i chcę tu zostać i grać najdłużej, jak się da. Zobaczymy, co będzie potem, nie obiecuję niczego.

- Wróćmy do ostatnich wydarzeń w futbolu. Anglia zakwalifikowała się niedawno do Euro 2012. Wiem, że skończyłeś już grać w reprezentacji, ale nie uważasz, że fajnie byłoby zagrać na turnieju rozgrywanym w przyszłym roku w Polsce i na Ukrainie?


- Wiesz, to zawsze było dla mnie wielkie wyróżnienie i honor grać dla reprezentacji narodowej, jednak teraz to jest moment na to, by pokazały się nowe twarze i by to oni byli zaangażowani w jak najlepszy wynik.

- Kogo osobiście chciałbyś uniknąć w grupie podczas Euro?


- Zdecydowanie Hiszpanię! Są niesamowici i ciężko byłoby z nimi wygrać w walce o punkty.

- Ostatnie pytanie, Jamie. Nasz poprzedni wywiad cieszył się dużą popularnością, podobnie zresztą jak Twoja osoba jest niezwykle szanowana wśród polskich Kopites. Czy masz jakąś specjalną wiadomość dla użytkowników LFCPoland.com i członków polskiego Fan Klubu LFC?


- Chciałem Wam wszystkim serdecznie podziękować za wsparcie oraz za zainteresowanie. To niezwykle ważne dla mnie i całego klubu, że mamy tak wspaniałych fanów na całym świecie. Składam Wam najlepsze życzenia ode mnie i od fundacji. Pamiętajcie, że nigdy nie będziecie szli sami!

- Jamie, serdecznie dziękuję Ci za to spotkanie i wywiad. Mam nadzieję, że będziemy mogli się spotkać również przy okazji charytatywnego turnieju organizowanego przez Oficjalny Polski Fan Klub LFC w Rzeszowie.

- Dziękuję również i Tobie. Maj to dla nas pracowity okres, jednak wszystko się może zdarzyć!

Zobacz także

Odliczanie czas zacząć! Lille chce zatrzymać Cole'a Deschamps nie chce opuszczać Marsylii

Dodaj komentarz


Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze

Lukas; 07.12.2011; 13:52
takie atrakcje tylko u nas :) Brawo Master, dzięki Jamie :)

Szymek; 07.12.2011; 00:13
Wielki szacun! Wywiad pełna profeska. Super się go czytało! Gratulacje Master! Robisz naprawdę niesamowitą pracę. :)

Jamie trzymaj się! Wpadnij koniecznie do Rzeszowa na turniej! :)

Master; 06.12.2011; 15:45
dzięki wielkie Tomku!

tomek92; 06.12.2011; 14:10
Jamie, również pamiętaj, że nigdy nie będziesz szedł sam !
Super wywiad Master, gratuluje! :)

Master; 06.12.2011; 13:38
voovoo, chciałem, ale problemy techniczne ze sprzętem mi na to nie pozwoliły :/ ale spokojnie, to nie jest ostatnie słowo Jamiego dla LFCPoland.com, mogę to obiecać :)

voovoo; 06.12.2011; 13:19
wszystko pięknie ładnie...ale za krótkie odstępy czasu między wywiadami z Carrą, mogliście tym razem wrzucić pozdrowienia wideo, skoro odbyło się spotkanie f2f. ;)

Kuba; 05.12.2011; 23:43
nono Masterku :))

Projekt: Bartosz Bunikowski; Kodowanie i podpięcie: QSky.pl Copyright (c) 2009-2012 by LFCPoland.com.
LFCPoland.com na Facebooku