Rodolfo Borrell wezwał swoich młodych podopiecznych do tego, aby powtórzyli swoje heroiczne zwycięstwo z Chelsea, gdy zmierzą się dziś z Boltonem.
Rezerwy Liverpoolu zapewniły sobie w zeszłym tygodniu pierwsze zwycięstwo w sezonie, gdy w Kirby pokonały drużynę Chelsea Londyn 3-1.
Hiszpan przyznaje, że był bardziej niż zadowolony ze swoich zawodników po tamtym meczu, ale podkreśla, ze nie można lekceważyć drużyny Boltonu.
- To było dla nas ważne, aby w końcu wygrać pierwszy mecz. Wcześniej graliśmy dobrze, ale nie mogliśmy zwyciężyć - mówi Borrell.
- Istotne jest, abyśmy poprawiali się z tygodnia na tydzień podczas naszych treningów, ponieważ mamy bardzo młody skład.
- Nigdy nie ukrywałem faktu, że zwycięstwa są niezbędne dla rozwoju i wszyscy są szczęśliwi po tym meczu. Fakt, że był to mecz przeciwko Chelsea, która ma wspaniały system szkolenia młodzieży, sprawia, że jesteśmy dodatkowo zadowoleni. Myślę, że zagraliśmy fantastycznie.
- Bolton ma dobrą tradycję i bardzo konkurencyjny skład z kilkoma naprawdę dobrymi graczami. Interesujące będzie zobaczyć jak zareagujemy na ten mecz po wygranej z Chelsea. Czasami nazwa drużyny sprawia, że twój skład jest bardziej skupiony, ale musimy szanować Bolton dokładnie tak samo jak Chelsea, aby grać dobrze przez pełne 90 minut.
- Jeśli zagramy tak jak w kilku ostatnich tygodniach, to mamy szansę, aby coś w tym meczu wywalczyć.
Minęło już prawie pół roku odkąd Borrell został mianowany trenerem Rezerw po jego dobrej pracy z drużyną U18.
Przyznaje on, że to stanowisko było nieco trudne w tym czasie, ale jest gotów do realizacji głównego celu jakim jest rozwijanie graczy, aby byli oni zdolni grać w pierwszej drużynie.
- Było ciężko. Wiedziałem, że to będzie wielkie wyzwanie z tak młodym zespołem. Jest to droga, którą klub chce, aby rezerwy podążały i całkowicie ją popieram.
- Musi to być kolejny krok zaraz po opuszczeniu drużyny U18. Największym problemem jest to, że większość klubów nie myśli w ten sposób i musimy się mierzyć ze starszymi oraz silniejszymi drużynami.
- Jesteśmy tutaj, aby tworzyć graczy dla pierwszej drużyny i uważam, że robimy to w odpowiedni sposób.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy



Liverpool w pierwszym przedsezonowym sparingu zmierzy się z kanadyjskim Toronto FC. Będzie to również spotkanie rozpoczynające tour The Reds po krajach Ameryki Północnej.

The Reds po wyrównanym spotkaniu przegrali na wyjeździe ze Swansea City 1-0. Był to ostatni mecz podopiecznych Dalglisha w sezonie 2011/12.





