Dziś jest wtorek, 22 maja 2012 roku
osób przebywających w serwisie: 32
Kuba; 2012-02-04 19:03:16; Liverpool ECHO

Blood Red: Suarez musi spłacić swój dług zaufania dla LFC

A A A

Luisa Suareza czeka gwarantowany zachwyt kibiców, w momencie, w którym wyjdzie na murawę Anfield.

Minęło sześć tygodni od momentu, w którym po raz ostatni zakładał na plecy czerwoną koszulkę Liverpoolu, a teraz w meczu z Tottenhamem wraca na boisko.

W trakcie najciemniejszego okresu w swojej karierze Suarez mógł liczyć na pełne wsparcie bossa, kolegów z drużyny oraz fanów.

Poza bramami Anfield cała sprawa wyglądała zupełnie inaczej. Suarez jednak wróci doładowany dodatkową energia.

Ci, którzy ośmielili się poprzeć wyrok FA wydany w sprawie Suareza, powinien zastanowić się nad swoim logicznym myśleniem. Całe oświadczenie było co najmniej śmieszne.

Oczywiście Suarez popełnił błąd i odbył swoją surową karę. W tym momencie nie ma znaczenia, w jakim kontekście zostało użyte słowo "negro" wobec Patrice'a Evry.

Armia krytyków Luisa zapomina jednak, że nie dostarczył on do FA ani jednej skargi na Evrę, który także w całym zdarzeniu nie był święty. Poparcie dowodów Evry przez komisję było także bardzo zabawne.

Nie ma wątpliwości, że gdyby sprawa została przekazana Policji z Merseyside - nigdy nie zostałaby rozstrzygnięta.

FA działające jako policja, ława przysięgłych i sąd w jednym uznało, że zeznania Evry są na tyle prawdziwe, by ukarać Luisa Suareza ośmiomeczową banicją.

Wszystko zostało spisane w 115-stronnicowym raporcie, w którym zanotowanych było wiele "niepewnych" stwierdzeń.

Liverpool i Suarez niechętnie przyjęli karę, wiedząc, że tym samym osłabiają klub na najbliższy miesiąc.

Uważam, że teraz Suarez spłaci cały okres swojej niedostępności dla klubu.

James Pearce

Zobacz także

Odliczanie czas zacząć! Lille chce zatrzymać Cole'a Deschamps nie chce opuszczać Marsylii

Dodaj komentarz


Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze

marcin08; 05.02.2012; 00:23
Sam Suarez nam meczów wygrywał nie będzie niestety pod jego nie obecnosc jedynie widoczny był bellamy a carroll jak zwykle przebłyski

Gerro_8lfc; 04.02.2012; 21:26
Myśle że ta przerwa mu dobrze zrobiła . Pomoże nam w walce o Top 4.

Art; 04.02.2012; 20:33
Czytałem ten artykuł dzisiaj i miałem zamiar sobie potłumaczyć :P

MateuszLFC; 04.02.2012; 20:10
Mam nadzieję, że pokaże na co go stać i będzie bardziej skuteczny :)

Projekt: Bartosz Bunikowski; Kodowanie i podpięcie: QSky.pl Copyright (c) 2009-2012 by LFCPoland.com.
LFCPoland.com na Facebooku