Dziś jest piątek, 18 maja 2012 roku
osób przebywających w serwisie: 6

Sammy Lee

A A A

Imię: Sammy
Nazwisko: Lee
Miejsce ur: Liverpool, Anglia


Stanowisko w klubie: asystent menadżera
Dołączył: 2008


 

 

 

Profil

Sammy Lee to jedna z najbardziej zaangażowanych dla Liverpoolu osób jakie możesz spotkać.

Po sukcesach jako zawodnik i trener, po raz trzeci jest na Anfield, jako asystent Kenny'ego Dalglisha.

W dzieciństwie podziwiał drużynę Billa Shankly'ego z 60 i wczesnych lat 70, Sammy spełnił swoje marzenia, gdy dołączył do klubu jako wychowanek w 1976.

Energiczny pomocnik zagrał dla Liverpoolu 294 spotkania, zdobywając trzy mistrzostwa kraju i dwa Puchary Mistrzów. Zaliczył również 14 występów dla reprezentacji Anglii.

Później grał jeszcze dla QPR, Osasuny, Southampton i Boltonu, jednak jego miłością pozostał tylko Liverpool, gdy w 1993  Graeme Souness zaprosił go do swojego sztabu, nie trzeba było mu tego drugi raz powtarzać.

Jako trener zespołu rezerw, szybko zyskał szacunek wszystkich w klubie, a w 1999 r. został awansowany do trenera pierwszego zespołu pod wodzą Gerarda Houlliera.

Niestety dla Liverpoolu, jego potencjał trenerski został dostrzeżony przez FA i musiał on opuścić klub, który kocha by dołączyć do sztabu szkoleniowego reprezentacji Anglii.

W 2006 został zaproszony na Reebok Stadium, gdzie pełnił rolę asystenta Sama Allardyce'a, by następnie objąć po nim posadę menadżera tego klubu. Rzeczy nie szły zgodnie z planem i Lee musiał zwolnić posadę po zaledwie 11 meczach.

W maju 2008 roku powrócił na Anfield jako asystent Rafy Beniteza.

- Nie było mnie tu bardzo długo, ale każdy wie co ten klub dla mnie znaczy i cieszę się, że mogę tu wrócić – powiedział dla liverpoolfc.tv

- Gdy tak wielki klub jak Liverpool pyta o ciebie, i gdy tak wielki menadżer jak Benitez się o to ubiega – nie możesz powiedzieć nie. Kiedy dowiedziałem się, że się mną interesują, byłem zachwycony.

powrót
Projekt: Bartosz Bunikowski; Kodowanie i podpięcie: QSky.pl Copyright (c) 2009-2012 by LFCPoland.com.
LFCPoland.com na Facebooku